Strateg: "Jałta II" to marzenie Putina, ale i tak nie da rady wziąć od Ukrainy tego, co podaruje mu Trump [OPINIA]
Choć Biały Dom nie potwierdził dotąd udziału w "Jałcie II", czyli w potencjalnym szczycie USA-Rosja-Chiny, nawet jeśli do niego dojdzie i przywódcy trzech mocarstw zgodzą się na rozbiór Ukrainy, to nie oznacza, że Putin dostanie to, czego chce. Dlaczego? Jednym z powodów jest to, że sam będzie musiał wyegzekwować to porozumienie przy zaciekłym oporze Ukrainy, która nie będzie miała już nic do stracenia.