Śmiertelny "eksperyment" Sebastiana Majtczaka. Wyrok, który nikomu nie daje ulgi
Wyrok na Sebastiana Majtczaka nie przynosi satysfakcji nikomu. Bliscy ofiar tragedii z A1 wysłuchali go ze szlochem i z "podważonym sensem życia". Skazany dalej ma przekonanie, że tragedii nie spowodował, a z przemowy sędzi wynika, że — gdyby mogła — posłałaby Majtczaka za kratki na dłużej niż osiem lat.